Jako Żywo i Pionowo

„Człowiek, myśląc, maluje i śpiewa zarazem.
Wyraz „jako” jest pęzlem lub dłutem tak samo
Jak głoska „O!” jest nutą, a spółgłoski – gamą.
Słowo więc całość  w sobie od początku niosło,
Rozwinęło je tylko uczone rzemiosło.”
Cyprian Norwid

Przestarzałe wyrażenia mają w sobie uporczywą żywotność, która pozwala im pojawiać się niespodzianie w mowie i w piśmie.Nawet jeśli używamy ich żartobliwie, albo dla celowego archaizowania w jakimś kontekście historycznym, to ich obecność świadczy, że nie dają się tak łatwo wyprzeć z obiegu.

„Jako żywo” powstało zapewne w bardzo wczesnych dziejach
polszczyzny. Jest  w tym emfatycznym zapewnieniu o prawdzie tego co mówimy (lub piszemy) echo pogańskich wierzeń, gdy każde słowo związane z  „życiem” miało w sobie siłę magiczną i  było gwarancją, że wymawiający takie zaklęcie człowiek mówił prawdę.Dzisiejsze synonimy tego dawnego wyrażenia: „na pewno, oczywiście, bez wątpienia”, nie mają już w sobie tej staropolskiej łączności z bogatym polem semantycznym „żywota”, w którym było miejsce na dwie najważniejsze żywicielki – matkę rodziny i matkę-ziemię, a także na zwierzęta domowe (żywizna), siły  natury (żywioły), żywność i miejsce na nią (żywot) i wreszcie  łzy sosnowe (żywica).  Żywność i żywotność istniały w świadomości naszych przodków jako jedno nierozłączne pojęcie, z którym kojarzyła się także idea energii, ruchu, pośpiechu („biegnij co żywo!”)

Słowo „żywić”  poszerzyło z czasem swoje pierwotne znaczenie utrzymywania ciała przy życiu i  przesunęło się zwolna w sferę metafor, gdzie ktoś- może jakiś poeta – doszedł do wniosku, że istoty ludzkie poświęcają także sporo czasu na karmienie takich  głodomorów jak nadzieja, uraza, złość, podejrzenia, żal do świata, przekonania, uwielbienie  i całą menażerię podobnych abstrakcji. Nadzieję żywimy zwykle w sercu, ale inne „jadłodajnie uczuć” też są możliwe, jak np głębia duszy lub myśli. Pokarm jest ważnym składnikiem naszej narodowej kultury (np jako objaw gościnności) więc może tym właśnie można wytłumaczyć naszą predylekcję do włączania uczuć w sfere kulinarną.

W innych językach czasownik „karmić” też  może być wprzęgnięty w metafory, ale te najczęściej odzwierciadlają odmienny rozwój kulturowy narodu. W Anglii maszyny są „karmione” (feed the machine), u nas raczej zasilane; Anglik żywi piec opałem – my dorzucamy węgla. Brytyjczycy karmią oczy jakimś pięknym widokiem; my  pasiemy oczy, aby nasycić wzrok, zaś Francuzi wolą pasać urazy („garder rancune”). Jako żywo,niektóre metafory wiodą bardzo interesujący żywot.

W  pionie i na poziomie
Przed wojną, jako dziecko językowo niewinne, znałem tylko pion murarski. Był to kawalek ołowiu, zwykle w kształcie stożka, przywiązany do cienkiej deseczki, którą  majster murarz kładł pieczołowicie na górnej warstwie cegieł. Pion był jego gwarancją, że mury, domy i zamczyska nie będą budowane „na oko”. Jak wygląda coś zbudowane bez pionu można obejrzeć (za opłatą) w pięknym mieście zwanym Pizą.  Stojąca tam Krzywa Wieża jest naocznym dowodem jak wygląda tzw  „odchylenia od pionu”. Ta pochyła atrakcja turystyczna rozpoczęła swój dziwny żywot w roku  1173 i była budowana – z długimi przerwami – przez następnych dwieście lat.  Od samego zarania miała rzekomo tendencję do ignorowania pionu murarskiego, co spryciarze pizańscy uznali za doskonały sposób przyciągania gapiów z całego świata do ich raczej nieciekawego miasteczka.
Po wojnie poloniści PRLu wymyślili inne piony, które rozmnożyły się jak króliki w Australii i tak już zostało do dzisiejszgo dnia. W szkolnictwie są piony ogólnokształcące i zawodowe, wieżówki mają piony kominowe, gazowe itp, a w niektórych instytucjach istnieją nwet imponujące „piony  zarządzania klientem”. Przekornie poziome piony można oczywiście spotkać na szachownicy, gdzie przyjęły bardziej skromne miano pionków.  Aby dowiedzieć się czy poziom jest poziomy używano instrumentu zwanego libellą, waserwagą i wreszcie w spolszczonej wersji – poziomnicą pęcherzykową.   Ten pęcherzyk w szklanej rurce zdradza momentalnie, gdy coś nie jest na poziomie. Bardzo dowcipne urządzenie. Słowo „pion” przyszło do nas z Włoch, zapewne razem  z włoskimi architektami którzy, mimo dziwacznych wyczynów murarzy pizańskich, słynęli na całą Europę ze swych umiejętności w budowie  pałaców, zamków, kościołów i mieszczańskich kamienic. Nasi murarze zmienili włoski „piombo” (ang. plumb-bob, plummet) na „pion”, chociaż  bardziej polsko-brzmiąca „ołowianka” (dosłowne znaczenie łacińskiej nazwy ołowiu – plumbum)  też była kiedyś w użyciu.

Łacińska nazwa ołowiu zachowała się w polskiej plombie. Ta, którą dentyści wypełniają dziury w spróchniałych zębach mądrości, nie jest już, na szczęście robiona z trującego ołowiu, ale z amalgamatu cementu, srebra i innych nieszkodliwych metali. Ołowiane krążki z pieczęcią firmy lub urzędu celnego, które są umieszczane na towarach lub używane jako zabezpieczenia lub zamknięcia, to także plomby. „Plombowiec” to też plomba budowlana czyli „budynek wznoszony w zwartej zabudowie między istniejącymi już budynkami bądź też budynek wolno stojący lub bliźniaczy w niskiej zabudowie, wznoszony na działce znajdującej się pomiędzy dwiema zabudowanymi już działkami ” – jak to określa encyklopedia internetowa „Wiem”.
I wreszcie dziuple w bardzo starych, próchniejących  drzewach i  szczeliny w zabytkowych budynkach też są czasem plombowane cementem, co pomaga rzekomo w przedłużaniu ich żywota. Wszelkie prawa autorskie zastrzeżone ©Stefan Grass

Tagi: , , ,

Jedna odpowiedź to “Jako Żywo i Pionowo”

  1. hack boom beach Says:

    Hmm it appears like your site ate my first comment (it was
    super long) so I guess I’ll just sum it up what I wrote and say,
    I’m thoroughly enjoying your blog. I too am an aspiring blog writer but I’m still new to everything.
    Do you have any points for first-time blog writers?
    I’d really appreciate it.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s


%d bloggers like this: